to ten ratowany rodek
zmienia się z dnia na dzień w katach ogrodu bo kolejne z ziemi wyłażą
pod huśtawką zero słońca , północ zarośnięte dookoła i babcia często siedzi i się buja to i trawy nie ma coś w przyszłości trzeba wymyślić, bo na zmianę obiektu huśtającego już pomysł mam tylko teraz kasa
lilak w pełnej krasie tuż nad nią
orlikowo się zrobiło i choć nie wiem jak to się dzieje bo sadzę na pałę gdzie mi pasuje to w przydomowym teraz odcienie różu, a na dużym chwilowo z czerwonego przechodzi w fiolety i błękity
I kilka innych obrazków ogrodowych, zakwitła dąbrówka. Co ciekawe, w ubiegłym roku ją wyrzucałam, widać nie dość starannie wybrałam korzenie. Świetna roślina okrywowa, szkoda, że nie wiedziałam, że taka żywotna. Ale daje ładny kolor.
Nadal mam wierzyć, że będzie busz?
Nie jestem pewna czy one nie są zbyt rzadko posadzone, pierwszy raz mam swoje sadzonki. Po kilku godzinach od posadzenia spadł grad a później ulewny deszcz, mam nadzieję, że one tam nadal są
Witaj Darku , na tej rabacie bazą są berberysy, które za 2-3 tyg sporo urosną i zasłonią resztki liści. Raczej już nic nie będę tam dosadzać. Miałam poucinać wczoraj suszki, ale zabrakło czasu, a dziś pada.
Pisałam na 3 stronie Rdzewiok spawał mój teść. Zwykła blacha, nie wiem jaka grubość a teraz ciężko stwierdzić
Jest pomalowany od dołu żeby nie zardzewiał.
Od środka co chwilę odpada płat rdzy, który opada na dno
tak więc szału nie ma, ale jak się ktoś uważnie nie przygląda to jest ok.
Zawsze wiosną i na jesień czyścimy. Woda czysta, jeśli się nie poruszy dna
Ja jestem zadowolona, ptaki też. Jak przegnije to będzie zmiana wystroju i już
Izabelko, czytałam, sztywne góra, zwisające dołem! Pięknie będzie, Moja pelasia czerwona czeka pod kranem w ogrodzie na posadzenie do dużej donicy. Za towarzystwo dostanie turzycę Ice dance, i jeszcze coś z ogrodu.