I przedogródek. Dużo się w nim dzieje a dojdą lada chwila kolejne kwiaty. Uwielbiam to miejsce a jeszcze dwa lata temu był tam trawnik a raczej mechnik
Czas powojników nadchodzi dużymi krokami. Na weekend zapowiadają deszcz, więc parę foteczek świeżutkich i jeszcze ze słoneczkiem
w tym roku bardzo drastycznie przyciełam wierzbę i dobrze jej z tym a i mnie nie najgorzej z tą świeżością listeczków i gałązek
Miłego weekendu - u nas długi i nawet jeśli pogoda będzie mało fajna to zamierzam zająć się szyciem zasłon do sypialni na pewno mi to trochę zajmie bo mają być o szerokości 2.8m i w pełni zacieniające
Dziękuję Aniu, szklarenka drugi raz pomalowana wygląda jeszcze piękniej.
Teraz tylko na plony czekam
Ostatni raz (obiecuję) w tym roku wstawiam moje tulipany.
Ponieważ City of Vancouver się rozwinęły a Negrita Double jeszcze żyją (choć są takie już nieuczesane) i robią wrażenie nie tylko na mnie warto je pokazać.
Dziękuję Agnieszko (Bleebla) że wierzyłaś, że to się uda