Wiosna to cudowna poroa roku, żadne koszmary nocne nam nie grożą....wokół już tyle pięknej czarującej zieleni, kolorów i jeszcze ten dodoatkowy plusik....tulipanki
Żurawki, trawy red baron, hosty i róże posadziłam na razie w roboczych miejscach, rosną w doniczkach, więc łatwo będzie mi z nimi latać po ogródku, bo jeszcze do końca nie mam dla nich docelowego miejsca.
Agdula piękny weekend, wiosną się napawam i pracą też, skończyłam ciąć drugie wrzosowisko i walczę z mleczami na rabatach, niektóre krzaczyska są już kłopotliwe, tzn jałowce...reszta się cudnie budzi i wybarwia...kosze bardzo lubię, teraz posadziłam w nich braktki
Czy będzie tam pasować pęcherznica, bo rośnie na środku ogródka i nie wiem czy ją przesadzić, czy się jej pozbyć, na razie mocno ją przycięłam.
Na razie posadziłam tam Hortensję Vanila Fraise i kalinę, ale ta jest jeszcze malutka i prawie jej nie widać (dostałam w zaprzyjaźnionej szkółce roślin, gdzie była już przeznaczona do wyrzucenia, jakoś przeżyła zimę i całkiem ładnie rośnie)
No to chwilka odpoczynku przy kawce na tarasie.....i sesja fotograficzna jednej mojej"modelki"..czekałam aż zakwitnie i mam...
A tu nawet załapała się jeszcze druga "modelka"
Posiadam z odzysku 4 berberysy, chyba jest to Green carpet. Chciałabym je przyciąć tylko nie wiem jak mocno, czy można je uformować w kulę. Myślałam, żeby je wkopać wszystkie 4 razem i wtedy formować?