I rzecz, do której zabrałem się w tym roku wyjątkowo późno... Wianek na wiosnę i lato, jeszcze klej na nim schnie Przyznam się Wam, że mega się mi podoba!
Spotkaliśmy jeszcze Anitę Enya i Beatę Bea, ale to już działo w locie Poogda nie dopisała, ale towarzystwo przednie
Co kupiłem? Kwiaty do wianka (za chwilę premiera ), wstążkę, kleje, 6 stokrotek, 10 kg azofoski, 10 kg dolomitu i ukorzeniacz Więcej grzechów nie pamiętam
Bogusiu, Irenko dzięki za odwiedziny! U mnie zimno, ale słońce między chmurami błyska, Chyba tylko u mnie dziś bez deszczu. Wywoziłam dziś do ogrodu trochę mateklosów z domu, to przy okazji ukopałam krokusy dla Violetki. W poniedziałek paczka leci na zachód! Na zachód ode mnie oczywiście.
A w ogrodach dziś już trochę ruchu jest. Sąsiadki niektóre pracują ostro mimo wiatru zimnego.
Ja dochodzę do normy po ostatnim wypadzie, za ostro sobie pozwoliłam!
Bawcie się dobrze, bo widzę, że barowa pogoda wszędzie.