Irenko, u mnie ma padać deszcz, wyprawa dopiero w poniedziałek. W sobotę i niedzielę zajęta z wnuczkiem jestem, młodzi na wyjeździe. Ta sama rabata pod innym kątem
Drobne zakupy zrobiłam. Dokupiłam okrągłą mniejszą doniczkę (jedną już taką mam, ale brakowała mi jeszcze mniejsza na stół na taras), doniczkę podłużną na parapet kuchenny, żółte maliny dla Kubusia - takich jeszcze nie mamy i oczywiście hiacynty, karminowych niestety nie było.
Ewa bardzo ładnie się prezentuje ta Anabelka. O taką jak Twoja właśnie mi chodzi, kwiaty zielone przebarwiające się na biało. Ty znasz jej odmianę?
Czy ona na różowo też się przebarwia?
Co post to lepsze sposoby na podwiązywanie: sznurek, kij, obejma, a Ty piszesz o kilku patykach - bardzo dobry pomysł Dziękuję Ci Ewcia za podpowiedź Czyli sposobów jest kilka - nie przeraża mnie to podwiązywanie - jestem zdecydowana na Anabelle i jeszcze w odmianie strong to chyba będzie ok
Moja będzie w półcieniu i liczę, że będzie pięknie rosła