A pozniej bylo juz tylko lepiej-piekna pogoda az milo jezowki posadzone ale pokazywac bede za rok.przy okazji doswiadczylam jak wilgotna i żyzna jest ziemia pod sciolka ze skoszonej trawy.
Werbena miedzy serbami scieta,bo nie chcialam ryzykowac niekontrolowanego sysiewu - scinalam nozycami szpalerowymi...tyle tego bylo.krzaczki moze przezimuja,moze nie - zobaczymy.
Wykonana proba wycianania renifera sie powiodla.teraz trzeba zakupic sklejke odpowiednią i wyciąć wersje ostateczna.
M tez dzis sie postaral-stojak na podreczne drewno kominkowe na zime na taras,a na drewno do ogniska na lato,zespawany-tu jeszcze przed szlifowaniem i malowaniem.
Moja królowa, której otoczenie mnie przytłacza..i trzecie oczko...brakuje mi pomysłów.....wiem, że jest piękna Acer palmatum Crimson Queen...teraz
jej towarzystwo, siewka klona palmowego
Witaj Paweł dziękuję za uznanie i zapraszam częściej
Paweł,Iwono wszystkie chryzantemy zimowały już w ogrodzie rosną w ziemi oczywiście te chryzantemy były kupowane ale nie w tym roku jako zimujące w gruncie
Dziś była piękna pogoda, byłyśmy w lesie potem troszkę porobiłam w ogrodzie.
Muszę dorobić nowe rabaty i jeszcze bardziej uporządkować obecne.
Sezon 2015 zaliczam do bardzo udanych i życzę sobie następnego przy najmniej takiego samego
wiosna
Kasiu masz go na fotkach i już opisałam wcześniej, po 3 latach drzewo szczepione ma koronę średnicy nie przekraczającej 1m...chciałabym żeby szybciej przyrastał i się zagęszczał...czyli na ten moment ani nie przyrasta w kulkę, ani nie w kolumnę, nie mogę ci doradzić, tyle, że nie choruje... wolę oglądać klony, których u mnie nie ma i poznawać ich więcej i więcej