W zeszłą sobotę tak u nas wiało, że brzozę powaliło, w w zasadzie rozerwało. Buk mój ulubiony purpurowy jeszcze słabo ukorzeniony jest w połowie suchy, poderwało korzenie.
Zdjęć parę: robinia zachwyciła ilością kwiecia, niektórym przechodniom o mało głowa się nie urwie
róże są wspaniałe, pomimo że to dopiero drugi ich sezon, wspaniałe są też i mszyce na nich niestety czarna plamistość już jest
Mme Alfred Cariere już kwitnie, jest obsypana pąkami, ma nową kratkę, mąż mi przywiesił
Dzięki Aniu za miłe popołudnie, ogród cudny, wspaniałe towarzystwo. Ogród w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niż na fotkach. Cłopcy zachwyceni....
Ja jednak obstaje przy ciemierniku runianka nie ma aż tak szpiczastych ząbków, no i z rośliny wychodzą dwa pędy. A dla porównania foto moich działkowych ciemiernik i runianka