nie, że marudzę bo jest źle - moim celem jest mieć trawnik idealny - ładniejszy niż w tamtym roku - a to mi nie wychodzi - co nie znaczy, że twierdzę, ze jest słabo
i nikt nie wie ile czasu wkładam w to żeby tak wyglądało - dlatego troszeczkę jest niedosyt - wczoraj np kosiłem i przycinałem ręcznie wszystkie zakamarki i ścieżki 2 godziny - a trawnik mały
chwasty są - ale regularnie wyrywam i jestem po jednym oprysku Starane - stare w większości zniknęły ale są już nowe
na zdjęciach nie widać też grzybów które wyrastają - w setkach sztuk
dzisiejsze fotki z wczorajszego koszenia i przycinania
Aniu, taras cudny. Zanim będziecie go olejować sprawdźcie pogodę, żeby wam go nie zmoczyło zanim wyschnie. My mieliśmy tego pecha, że popadało i taras wygląda brzydko. Jest matowy Czeka nas teraz ścieranie i malowanie od nowa.
Kwiatuchy i przesyłka super. To teraz pokaż jak je posadziłaś.
Nie do wiary, że krakowskie parasolowate, wyprzedziły kwitnieniem wrocławskie
Kasiu, super, że zrobiłaś jej tyle zdjęć, bo to kapryśna panna, parasolowate, chyba nie kwitną tak oczywiście i obficie jak pozostałe magnolie, a ich kwitnienie, to dla ogrodnika wielka niespodzianka i niespodziewane wydarzenie...i jeszcze ostrogowiec wyskoczył z miłym akcentem
jak Cię uwodze to może z tego coś będzie sama jestem zdziwiona jak szybko one rosną, kto by pomyślał... rok temu
tutaj widać jaka tycia była szałwia ciemnopurpurowa... aż zrobie dzisiaj zdjęcie by było widać ją całą bardzo mi się podoba kształt, kolor, no i jej zimozieloność również
Rok temu
W wekend wymęczyliśmy z eM kawałek tarasu, pozostało dokończyć obróbkę boków, schodki oraz olejowanie. Ogólnie sporo jeszcze do zrobienia. Rabata z limkami nie ruszona. W skrzynce maluchy jeszcze rosną.
Wczoraj dotarła do mnie przesyłka od Enyi73. Bardzo dziękuję. Roślinki jak widać dotarły w dobrej kondycji. Nie miałam za dużo czasu by porobić zdjęcia grupami roślin. Z marszu zabrałam się za sadzenie
Tak prezentowały się po wyjęciu z kartonu.