Aha ja też usuwam rośliny niektóre po 10 latach nie mają wcale funkcji dekoracyjnej widać ich czas mija i okazja na zmiany na lepsze
Rysiu, nie dziwię się że chryzantemy są białe hehe Wiem czyj to wpływ, przyznaj się Ale odnośnie chwastów, wyjaśniam Bogdzi, że w tak intensywnie obsadzonych ogrodach jak Rysia czy mój - nie ma już miejsca na chwasty i nie rosną. Mam 1 na jakiś czas, gdzieś tam wyrośnie... no to wyrwę.