Naprawde, niechcący......po prostu w tym roku postawiłam na stokrotki i tyle....tamte mam na tarasie od strony ogrodu a przed domem mam inne, ciemniejsze, bardziej czerwone, o takie :
To własnie o nich pisałam,że usmiecham sie do nich za każdym razem wracając zmęczona po pracy do domu...spójrz - kto by obok takich ślicznotek przeszedł obojetnie