Realizacja Gardenarium w najnowszej, październikowej Magnolii. Tym razem "podniebny" ogród ze świerkami serbskimi, wrzosowiskiem i trawiasto-kwiatowymi kompozycjami w donicach na tarasie apartamentowca. Łąka czy las?
Dobra diagnoza, to plamy wypalone przez psi mocz. Jeśli by chodziło automatyczne nawadnianie, na pewno by pomogło i rozpuściło mocz, a tak wypala
Trawa dobrze podlewana w miejscach zaznaczonych przez suczkę rośnie na obrzeżach o wiele bujniej i jej kolor jest intensywniejszy, To skutek psiego "nawożenia".
Trzeba najpierw obficie podlać to miejsce, potem wygrzebać, wyskrobać spaloną trawę, nasypać świeżej ziemi, nasiona i trawka wzejdzie, uzupełniając wypalone miejsca.
No i pilnować, wyprowadzać częściej na spacer. Próbować oduczyć, wołając "fe" lub gwiżdżąc nieprzyjemnym dla ucha gwizdkiem i natychmiast wyprowadzając za ogrodzenie.
Proszę o komentarz na temat brązowych kręgów na moim trawniku. Trawnik z rolki ma około 3 m-cy.
Mam psa- suczkę i wcześniej wyczytałam,że to może być jej sprawka( wyprowadzam ja 2x dziennie naspacer) Zastanawiałam się też nad kotami. Czy dobrą stawiam diagnozę?
pozdrawiam
Ja nie mówię, że nie nawozić.. tylko, że ja nie nawożę jesiennie nawożę tylko trawnik jesiennie.
Nawozić, ale poczytać jaki jest sens tego nawożenia i jak się nawozi. Czytajcie dlaczego, po co. Nie wystarczy bowiem rozsypanie granulek pod krzewami i już to wszystko.
Trzeba je wymieszać z glebą, rozpuścić, czyli obficie podlać aby ten nawóz dotarł do korzeni. nie leżał sobie na wierzchu, lub o zgrozo na macie (widziałam coś takiego - kopiec nawozu pod pniem - to niedopuszczalne)
Myślę, że przy obecnej suszy, to bardziej im się należy N A W A D N I A N I E, bo jak pobiorą ten nawóz? A tak na marginesie to nie przetrwają zimy, jeśli nie będą nawodnione bo one transpirują również zimą, albo zrzucą sporo środkowych najstarszych przyrostów, a bez nawozu przeżyją.
Podlewajcie więc rośliny zimozielone przed zimą. U mnie chodzi linia kroplująca i nawadnia teraz
Dzisiaj będziemy olejować taras olejem z drewna egzotycznego, właściciele się wprowadzają niebawem. Zakupiłam także donice szare, nowoczesne i rośliny do nich. Ciekawe co mi wyjdzie z tej robótki
Może trzeba byłoby zagłębić się w jakieś badania naukowe, na pewno jakiś sens w tym jest, może pomagają roślinom przetrwać długotrwałe mrozy, może rozbudowują system korzeniowy pozwalający przetrwać długotrwałe okresy suszy, może łodygi są sztywniejsze...może... ale nie znalazłam takiego opracowania naukowego, a wyłącznie firm sprzedających takie nawozy.
Jeśli macie czas na ich stosowanie na pewno nie zaszkodzi w poprawieniu wyglądu roślin na następny sezon wegetacyjny.