To dobrze że wierzysz ...bo ja nie bardzo
W samochodzie piszesz? To zabronione, wiesz
A co to burchluje? Ja mam wertepy na drodze i wolny internet
Tak jest w projekcie. Czekam aż skalnica przekwitnie i zobaczę jak to wygląda, bo szczerze powiem, że to przypadkowe, nieco chaotyczne połączenie mnie ujęło
Wierzę, co mam nie wierzyć.
A, skalnica. Nie rozpoznałam. Docelowo same tawuły będą?
JAkich cieląt??? Ja zwariuję, nie nadanżam.
Może miał niewłaściwe stanowisko? Wprawdzie mój pierwszy (czyli mama wszystkich moich kopytników) też rósł powoli. Ale niewątpliwy wpływ na to miał fakt, że go nie dzieliłam. Bo kopytnik lepiej i szybciej przyrasta, jak się go dzieli. Naprawdę. A potem to i sieje się sam. Mam mnóstwo siewek. No i mój pierwszy rósł w pobliżu rododendrona, więc pewnie miał za kwaśno.
Ej wątpicie we mnie zaraz mi sie chałupa zawali tak walczą z tymi ogromnymi betonowymi korytami .
I umbry dziękuję za uwagę