A to czekanie umilam przeglądem,
co mam, czego jeszcze pożądam.
Coś do warzywnika, coś do kwietnika.
Musowo zajrzeć do ogrodnika.
Bo za oknem śniegu już nie ma,
Czułam dziś wiosnę, to jakaś "ściema".
Ale gotowość w mięśniach szykuję
i z pieskiem codziennie spaceruję.