Orzeszki cały czas pod ręką ... i dobrze bo dziś się przydały, pierwszy raz od dawna odwiedziła nas Matylda , więc miałam tak na szybko co jej podrzucić Mrozek zrobił swoje i przypomniała sobie gdzie "tanie" jedzonko podają , w karmniku również harmider
wyjątkowo słonecznie było i nawet ogród za oknem całkiem nieźle wygląda (jak na tę porę roku oczywiście)
hmm dementuję... pomysł mój, szkic mój, wskazówki kolorystyczne moje... wykonanie ... ktoś inny
na kuli maluje się zupełnie inaczej niż na kartce, długo by trwało zanim tak ładnie by mi wyszło, ja mogę tylko jakiś prosty wzorek machnąć.
Ewuś, też mam taką śliczna morwę i dwie świdośliwy. (Wnuczek lubi jej owoce) Ty swoje młode magnolki otuliłaś a ja jeszcze nie, czekam na większe mrozy. Otulę jak zapowiedzą - 15, co może nie nastąpi tej zimy.
Pozdrawiam
Obejrzałam podsumowanie, to zdjęcie mnie zachwyciło i czystość doniczek... u mnie tak nigdy nie wygląda...
A gdzie mogę zobaczyć Twój warkocz...?
Kosmos czekoladowy w gruncie umrze zimą, chyba że już go nie lubisz...
Trudno się przechowuje, trochę jak dalie, ale musi mieć bardziej wilgotno, ja odpuściłam...