Ogródek Iwony
18:16, 28 gru 2014
Jolu, e-Ma rodzina na miejscu mieszka, więc te święta spędziliśmy w większym gronie. Codziennie u kogoś innego się spotykaliśmy. Szkoda tylko, że moje rodzeństwo po świecie się rozjechało, nam tylko rozmowy telefoniczne zostały, a jak prądu nie było, to nawet tego zabrakło.
Śnieg nadal leży. Słoneczko świeci, więc prócz wzdychania do pięknych widoków trzeba patrzeć pod nogi, bo robi się ślizgo
Ewo, dla Ciebie dzisiejsze widoczki z ogrodu: