Pana Zdzisława zazdroszczę Widać, że lubi swoją pracę A brzozy himalajskie są przepiękne!
Ja mam takie zwykłe, z hałdy wykopałam, jak były nieduże, a teraz mam gigantyczne drzewa i trochę jestem przerażona ich rozmiarem oraz ilością drobnych liści, które spadną na mój nowo założony trawnik już jesienią Czy jest jakiś sposób na ich przycięcie, żeby nie straciły ładnego pokroju?
Betysiu, mój bluszcz jest "sztukowany", jeden to normalny H. helix, a drugi zdobyczny Jakbyś przyjechała na Święto Róż, to rozdaję sadzonki Nie wiem co to za odmiana, ale ma wielkie liście.