Marta, praca w ogrodzie i te zmiany, to dla mnie wielka frajda, a jak bliscy korzystają, to pycho mam non stop uśmiechnięte
Cisy pierwsze cięcie zaliczyły z góry czubki, w czerwcu zrobimy drugie, ale juz od sznurka..
ciut niewyraźne, ale chyba widać?
ciszę się, ze lubisz do mnie zaglądać
Koło walca jest kalina eksimo... na razie ma 1,3m ale rośnie z roku na rok coraz wyżej... i szerzej . Wyczytałam po pierwszej zimie, że jest mało odporna na przemarzanie, to ją zaczęłam okrywać.. i łapała mi grzyba, jak przestałam to rośnie bez problemów, ale ma zaciszne miejsce.
Taka była w zeszłym roku.... ma jedną wadę.. nie pachnie tak jak inne kaliny
Aniu dziękuję bardzo
Właśnie poczytałam sobie o tulipanach, że absolutnie nie można wyrywać im liści i łodyg, grozi to uszkodzeniem cebuli, brzydkie liście, jak nas denerwują, obcinamy przy gruncie dopiero po 6 tygodniach od kwitnienia, natomiast pędy nasienne usuwamy, bo osłabia to cebule; ważne jest nawożenie azofoską
no i oczywiście, wszystkie odmianowe, pełne nie są odporne na fuzariozę, dlatego trzeba je wykopywać, odporne są tylko te zwykłe, dlatego czerwone i żółte zawsze co rok nas witają
Teraz można miło popatrzeć na czyściutki skalniaczek
Skalniak jest nowy, bo założony jesienią ubiegłego roku, ale już efekty widać i to najważniejsze!
Musiałam coś "wykombinować", leżała sterta gruzu na działce nikomu nieużyteczna, więc wpadł pomysł zrobienia na nim skalniaka. Kiedy koparka równała część działki nieużywanej do tej pory, przełożyła stertę gruzu w inne miejsce (bardziej efektowne), później zostało zasypać gruz (torfem i ziemią), ułożyć kamienie i można już było sadzić. Pozbierałam różne rozchodniki, które rosły do tej pory w całym ogródku, dokupiłam parę nowych i już
Trawa to stipa, której nie przycięłam.. a rozsiała sie sama w zeszłym roku ...
Ciemierniki już wszytkie w gruncie.. dużo tulipanów powoli się podnosi... lepiej zniosły przeprowadzkę te rozwinięte.. mi się podoba.. jesienią szukam donic plastykowych które wejdą do donic gierczusiowych.. i sadzę ponownie ten układ. Plastyki zadołuję w jakimś kącie i jak zrobi sie ładny wstawię do donic ozdobnych, jak przekwitną znów pójdą do kąta
Wiadomo, wszędzie u wszystkich tak samo cudne, w końcu całe forum tysiącami je sadziło
z tym leżeniem u mnie gorzej, ale czasami leżę
...Mira, wybacz, że od razu nie napisałam, dotarła oczywiście, bardzo serdecznie dziękuję, przez święta wyleciało mi z głowy!!
...a moja Dżaga, jak tylko M. ją rozpakował, cap za nią i do budy, ale uratowana, podzieliłam i mam 4 sadzonki, dałam w pobliżu schodków i wrzosów, żółty z niebieskim, to połączenie w ogrodzie bardzo mi się podoba
nie sfociłam, ale się poprawię
kaczuchy dla ciebie i zaraz pachnący bez
Już pod siekierę nie trafią, jeszcze dosadzę w kilku miejscach odmianowe, natomiast przy dojeździe kilka 'Umbraculifera' .
Dzisiaj kilka kwiatuszków z bliska ...
Nie wyobrażam sobie, by u Ciebie pełników nie było Potem kwitną te chińskie.. też je lubię.. ale europejski to symbol Kotliny Kołodziej
Dumałm co ja posadziłam na skalniaku.. i już wiem Szachownica Michajłowskiego, wybujała strasznie wysoko..
U nas też już pogoda do bani
Piszesz u siebie o kolorach tulpanów by nie mieszać.. u mnie sie mieszają.. wrzuciłam tu wszystkie cebulki które się wymieszały Jak zwykle żal wyrzucić I patrz jak sie cieszą, że żyją.. a te w grupach kapryszą.
Nie nerwowo.... jak nie uschły to dobrze wróży... ukorzeniają sie bardzo powoli wiec do lata będzie na pewno czekanie. Jest taki nawóz przyspieszający ukorzenianie.. może warto podlać.. pisze, że jest też i do warzyw, do kwiatów.. do siewek i roślin ukorzenianych.. jak znajdę go to podam nazwę..
A dziś wypatrzyłam to... oj jak lubię agrest prosto z krzaka