Witam Was poświątecznie, dziękuję Wam za życzenia, czas spędziłam u rodzinki, ogrodu nie widziłam przez te dni ale dzisiaj już nadrobiłam, wszystko podrosło, chwasty też, zaraz wracam do ogrodu tylko jeszcze kilka dzisiejszych fotek.
Witaj Jolu, dziękuje za wyjaśnienia, mi się tak właśnie wydawało, Agania pomyliła pewnie te jednoroczne z dwulatkami. Ja zakupiłam te bylinowe, które nie chcą u mnie rosnąć i już widziałam dziś, że ślimaki się do nich zaczynają dobierać.
Oj tak, teraz juz całe mnóstwo koloru nie wiem na co patrzeć
Kasiu i ja pozdrawiam, ciut fotek dam i biegnę do was pewnie tez czad w ogrodzie
a tę na niebiesko zrobiłam, jak dobrze wyschnie, będą nowe nogi, bo juz placyk w kostce białej zrobiony
powoli wszystko tam wyłazi, na razie początek, a potem tam tak zarośnięte, ze strach iść
a te tulipany rosną od 97 r. i takie żółte na rabacie, dziwne tulipany, wąskie liście i taka kolorowa łodyżka
fiołki białe z niebieskim oczkiem już obficie kwitną
i w końcu buk pokazał listki, trikolor jeszcze nie
a ta piwonia drzewiasta rok temu miała 1 pąk, w tym aż pięć
dzięki faktycznie coraz piękniej na ogrodzie, wszystko rośnie, ale ze ślimakami to wojna ostra !
kupiłam w hurtowni Selgros
przemalowałam tron, jeszcze poprawki i metalowe części na czarno
teraz pasuje do ławek i łóżek
te mi córa w Biedronce kupiła i jako, że paluch był uziemiony, wciskałam jedną ręką, tam gdzie łatwiej
jedne mają w nazwie Irena
jeszcze całe mnóstwo nie kwitnie, czekam
Tulipanki już się rozwinęły ,piękne są
Wczoraj w nocy mało zawału nie dostałam jak usłyszałam jak mój pies puścił się za kotem przez te tulipany .
Rano pozbierałam z 10 złamanych ,ozdobiły stół świąteczny