A wiesz, że mam całą kolekcję zachodów? I księżyców również takie zwichrowanie
Elisko, no nie mów jak to zabrzmiało dziękuję. Już mi przeszło porównywanie się z innymi (chociaż nie tak do końca ) i lubię mój ogród i roślinki.
A to jedna z dwóch ostatnich lilii, które kwitną jesienią tego lata (wczoraj ze 3 deszcze przeleciały i było dość chłodno, a w międzyczasie słońce wychodziło), nawet pościel taka zawilgotniała:
Wczoraj - wilgotność powietrza 89% i dla porównania dziś - chyba czwarty czy piąty w sumie dzień ciepłego lata i od razu spadła wilgotność powietrza do 44%