Pogoda dzisiaj też sprzyjająca, idę do ogrodu jeszcze. Koło ML mam jakieś chwaściory zaplątane, trza usunąć.
Cieszę się, że po rozdrapaniu pazurem buczek pokazał, że żyje...teraz dopiero będę koło nich latać i oglądać...
Juzia i nawzajem..... jakieś fotki tobie też.. a resztę wstawię wieczorkiem..
Kaliną się zachwycam też... foto tego nie oddaje, ale jest po prostu czadowa..
A kielichowcem się nie zachwycam... jakoś nie lubię kwiatów których nie widać i ponure.. wyjątek tulipany QoN.. brzydki krzew..... więcej bym go nie kupiła..
Mariola... twoje kocimiętki.. pozbierałam siewki duże z ogrodu i przesadziłam w jedno miejsce. na razie towarzyszą i komponują sie z pełnikami.. potem na ich miejsce posadzę ożankę.. mam sporo z nasion... a teraz na puste miejsce przesadziłam.. sporo kocimiętek uzbierałam.. i na razie fajnie ten zestaw wygląda.. ale foto całości nie zrobiłam..
Odznaczyłam sobie wątek do obejrzenia.. wieczorkiem zajrzę, a teraz obowiązki gościnne.. głupio siedzieć na forum i zaniedbać goscia Was mam co dzień, a Tercię ,raz na kilka miesięcy. Ale kilka fotek wrzucę.... jak już zrobiłam..
Nowy nabytek.. obiela.. jeszcze malutka.. ale zauroczona u Rysia z Tarnowa.... byłą na liście chciejstw ..
A to czereśnia ... naprzeciw wychodka dla szpaków... zeżrą znów do cna
Jeszcze ładnie, ale na horyzoncie czarne chmury... sąsiedzi walczą w ogrodzie, a we wsi słychać ciągniki...... w szkółce wczoraj był taki ruch, że chyba wszyscy będą ozdabiać ogrody w długi weekend... była masakra ile ludzi i jakie wielkie zakupy... ale klona, buczka i korę (bo po nią pojechałam) wydarłam.. normalnie może bym nie kupiła, ale jak czekałam jak mnie skasują z korą to pałętałam sie po szkółce i tak sobie dopakowałam do auta.. z nudów
Wiec idę zaraz posadzić moje nowe dobro.. póki nie pada..
Azalie zaczynają kwitnąć, mam nadzieję, że zapowiadanych przymrozków nie będzie.. norweska nie podaje u mnie minusów.. oby tak dalej.. szkoda kwiatów