Magduś, cudna wiosna u Ciebie.
Ale rośnie Wam ogród, taki już jest obfity.
Szpaler żurawkowy mega.
I tulipany w tej ciemnej czerwieni- soczyste, piekne.
Na czochy tez czekam.
Karatawskie sa jednymi z ulubionych dla mnie
U siakowej pisałaś o sadzeniu brzóz obok magnolii. To nie jest dobry pomysł - brzoza przerasta płytko korzeniami całą górną warstwę gleby - wysuszy i wyjałowi. A magnolia niestety również w ten sposób się korzeni (płytko i szeroko) i raczej "nie da rady" brzozom. Pozdrawiam a
No i nareszcie wiosna i słońce - przynajmniej w weekend były. Rozsmakowałam się w pracy w ogrodzie - nareszcie mogłam pracować do wieczora a z kolei w niedzielę mogłam posiedzieć że znajomymi na tarasie...ehh to właściwie pierwszy taki weekend w tym roku, nie licząc tego primaaprilisowego wyskoku letniej pogody.
Widzę że i u ciebie w słońcu od razu humor wrócił. Magnolia przepiękna, reszta kolorów też, a jak lilaki ? Kiedy będzie spektakl ?
Paprocie od AgatyP pięknie już dają radę w tym roku, magnolia od Wieloszki dzielnie zniosła przeprowadzkę, zakwitła nawet kilkoma kwiatkami, a teraz powoli wypuszcza liście.
Żywopłot grabowy sadzony w czerwcu. Za kilka tygodni znowu będzie cięty.
Niestety muszę się z tym zgodzić...Mi w tym roku po zimie padła wierzba płacząca, berberys, jedna hortensja limelight, magnolia eh szkoda, ale takie życie
W dalszej części ogrodu planuję posadzić 3 buki kolumnowe purpurowe z hortensjami Limelight a tutaj rośnie już: magnolia Susan,buk purpurowy pendula i wiśnia kiku....myślę , że to wystarczy chyba?