Boćku osobiście nie miałam białej budlei ale rośnie bardzo ładnie White Profusion, wszystkie budleje lubią pszczoły, baki, osy, motyle a na ostatnim zdjęciu masz oregano wlaściwe mialam metrowy krzaczek a tam na nim cały zawsze "ul" wszystkiego siedział, jeden wielki szum był na krzaczku
HMMM tak sobie myślę ... co by jeszcze z okrywowych . co szybko rośnie.
A może bodziszek korzeniasty?? dodałabyś kolorku. i liście na jesieni sie przebarwiają na bordowo! grało by z żurawką.
Jeśli chodzi o bluszcz to moge ci naciąć i przysłać , ,mam sporo,
dobrze rozrasta sie tojeść rozesłana. U mnie rośnie w palącym słońcu i rośnie jak szalona.
Wkleiłam fotkę . niestety nie mam jak kwitnie -super na żółto i długo
Wiosna posadziłam 5 klonów wzdluż wjazdu do garażu. troszke goło to wygląda, brakuje mi czegos prosze o podpowiedz co tu zmienić. Klony po lewej stronie na zdjęciu . Stanowisko sloneczne. Plama na trawniku - po likwidacji rabatki juz trawką zarosło
Trochę rzadki , trochę blady ale już ma się mu na życie i to w pełni bo pąków mnóstwo. Pomału sie zagesci a bladośc opryskami zlikwidujesz i bedzie super. A o urodzinach pamiętałam bo w rodzinnym kalendarzu mam zapisane. jak wszystkich innych z rodziny.
Ja przed domem nie rozbudowywałabym za bardzo programu wypoczynkowego (placyk z ławeczką przy ogrodzeniu; czy za płotem jest droga?). Bardzie mi się widzi tu właśnie część z drzewami, bo chyba część frontowa jest dość duża. Podobają Ci się ogrody wymagające dużego nakładu pracy w utrzymaniu. A drzewa to właściwie tylko wygrabienie jesienią. Byliny i strzyżone kule to dopiero jest kierat.
Może coś takiego przy samym domu.
Z lewej strony przy płocie dałabym szeroki pas traw ozdobnych z posadzonymi w nie drzewami; a z przeciwnej strony (tam gdzie ścięty róg działki) rodzaj zagjnika z regularnie posadzonych drzew (tym razem w trawniku). I zlikwidowała rabatki okragła i przy wejściu.
Możesz za to zrobić rabatę za obwódką bukszpanową (pas 1-1,5m). Wydaje mi się, że powinnaś zdecydować się na połaczenie tych kulek w zywopłocik niski. Fajnie by też wyglądało posadzenie czegoś niskiego zadarniającego przed bukszpanami, od strony kostki.
Ewa to Skalne Miasto Czechy potocznie bo dokładniej to trochę inaczej ale tak jest najprościej
Na Błędnych dasz radę boi ja nie tak dawno sobie poradziłem choć już nie jestem taki szczuplak jak na tej fotce z 221str (tuż przed wymarszem na Błedne Skały)
z wniesieniem nie ma problemu tylko co M-owie na to
wystarczy odpowiednio zapakować
A ten kąt też idzie do przeróbki.... bo jest brzydko, bałaganiarsko i do niczego.. pomysłu nie mam..bo szkoda wyrzucić to co jest.. a tak jak jest jest doopa.... będę Was męczyć o pomoc..
Mam tu mnóstwo cebulowych, lilie... w dużej ilosci i bezładnie sadzone wszytko.. drzewa muszą sie zostać bo są za duże na przesadzanie.. pomiędzy jodłami koreankami mam pęcherznice, ale muszę je wyciąć.. bo zagłuszają jodły i tam gdzie krzewy nie rosną w szerz..
Powojniki jeszcze małe to je przeżyję jak wyrzucę.. kratka też do wyrzucenia.. nie pasuje..
I 3 ujęcia beznadziei..