Nie ma najważnieszego detalu, źródełka - przy którym chyba sama zapieję z zachwytu, tak mi się ten pomysł podoba. I podwójnego kwadratu z bukszpanu. Ale może niebawem?
No i ciągle niedokończona rabata przy śmietniku, zielonego dachu raczej nie będzie, bo zanosi się na dachówkę. Szkoda mi tego dodatkowego mini-ogródka