Wreszcie doczekałam się kwiatów - dwuletnia Angelica gigas. Przyciąga osy, które jednak nie były zainteresowane niczym innym i bardzo przyjacielskie. Bez problemu mogłam siedzieć na ławce obok. Tej rośliny jednak nie będę już uprawiać, wymaga zbyt dużej ilości wody. U mnie jest stanowczo za sucho dla niej. Szkoda, bo jest piękna.
To zdjęcie zwaliło mnie z nóg, no coś pięknego, mogę je sobie zatrzymać?
A tak w ogóle, zdjęcia robisz artystyczne i sprawiają wrażenie ogromnego ogrodu a przynajmniej dużego