Witam! Bożenko, Elu, Zazo, Aniu, Aniu Monte, Filipie, Ymmo - dziękuję ślicznie za pamięć i życzenia.
Co zdążyło wczoraj stopnieć, dziś na nowo napadało. Mam dosyć bieli. Udało się wyrwać na chwilę do miasta po kwiaty, niech chociaż wiosna na parapecie będzie. Mój tata się nade mną zlitował i wygrzebał mi mech spod śniegu
Bardzo dziękuję za życzenia a wiosny nie widać. Dzisiaj nowa dostawa śniegu, ciężko to już wytrzymać i na przekór pogodzie zrobiłem zakupy bratkowe i nie tylko.
Meldunek pogodowy i uciekam...... wczoraj dużo wytopiło......... a dziś dużo dosypało...... święta ze śniegiem, tylko po jaką ch..ę M zdjął lampki. Ścieżka pod ścianą dla psa.. dzięki temu widzę ile jest jeszcze tego do wiosny. A raczej ile jeszcze do lata.. bo wiosna będzie chyba biała...