no i położyło mnie po raz piąty tej zimy mam czas na dokonczenie planów zmian w ogrodzie no i i nie będe pisac co za oknem tylko znowu kolorowe niech bedzie
Na ogrodowisku kolejna setunia
a Irenka chorunia.
Szkarlatyna sie przyplątała
i dziewczynę do łóżka zagnała.
Na szczęście za oknem marna pogoda
więc nie jest jej tak bardzo szkoda,
że w ogrodzie nie urzęduje
i gości nie przyjmuje.
Ale jak już prawdziwa wiosna zawita
to wzmocni się nasza kobita.
Szybko zaległości nadrobimy,
beczkę wina wychylimy.
u mnie już brakuje miejsca na ten śnieg - kiedy to stopnieje i czy nie będzie z tego powodzi.
Ja mieszkam na wzniesieniu i wszystko spłynie w dół ale najgorzej mają właściciele poniżej bo zawsze mają zalane ogrody.
Rozplenica 'Paul's Giant' - ma chyba najładniejszy pokrój, ale jej gabaryty nie pozwalają na sadzenie w małych ogródkach. Kępa na zdjęciu ma około 2 m średnicy i 1,2 m wysokości.