Życzę Tobie w Nowym Roku, zacząć życie od podskoku!
Sama sobie narzuć plan,skacz do góry hopsa, hopsa,
zostaw nie zaszyte dziury,i tak nie zobaczy nikt!
Urabiasz ręce po pachy, sadzisz tu,i sadzisz tam,
a weź zasiej pod tym płotem rządek owsa,
oj będą się dziwili,jak wyrośnie pęk badyli!Ech!
Będą wymyślać od leni, a ty potem do nich w śmich!
Co ja plotę, co ja bredzę,w Twojej skórze ja nie siedzę...
Tylko stale widzę że,wcale nie uśmiechasz się.
Od jutra,poproszę, uśmiechu , choć za3grosze,
a im dalej w Nowy Rok co raz więcej w tym koszyku!
A ode mnie tyle ich,że w Twym domu zbraknie mich!

-Pomyślności ,Marteczko!