Lecę w kulki...
16:29, 24 sie 2012
Mówisz i masz!

Jedyne co zostaje to śmiech - lekarstwo na czarną rozpacz z powodu czarnej ziemi, która miała się tego lata okryć zielonym dywanem, co jej skutecznie uniemożliwiły dłuuugie na razie słabo owocujące acz dobrze rokujące (właściwszym byłoby użycie "raczkujące"
a. iście rubensowski
b. rokokoko w esach-florasach
c. koła spowite w fale
Wybór trudny, prawie niemożliwy..
.............a ogród tylko jeden.... negocjowałam - ale - NIE CHCE BYĆ Z GUMY!!! 
Taki defekt