Ogród Ani jest urządzony z klasą i smakiem, rzeczywiście nie chce się z niego wychodzić.
Ma w sobie jakiś magnes. Przy wieczornym oświetleniu wygląda wprost bajkowo
(Ania apeluję o jakieś twoje fotki z nocnym oświetleniem, bo moje kiepsko odzwierciedlają ten klimat)
Bardzo podobały mi się kamyczki poukładane bardzo naturalnie w różnych miejscach
No i plaża z leżaczkami
Kałuża
Limki z wrzosami