Ha, ha Sebek-miałam to dobre słowo
Przez 3 miesiące udało mi się utrzymać Ice Dancy w domu. Stały na parapecie, okno os wschodu, pod parapetem kaloryfer. Cały czas musiały mieć wilgotną ziemię bo w przeciwnym wypadku usychały końcówki. I tak przez te 3 miesiące jak o nie dbałam to były ok.po 3 miesiącach kilka razy zapomniałam o częstym podlewaniu i kaput.
Próbowałam jeszcze z Silverami ale tu po dwóch tygodniach od razu porażka.
W tym roku również mam plan ponownie przetestować ID w domu
Beatko, tak podejrzewałam ale nie lubię się wpraszać
Trasę pewnie powtórzymy bo to nasza ulubiona ścieżka rowerowa w Polsce ale nastąpi to pewnie dopiero za kilka lat. Teraz górki
O to też pamiętasz jeszcze całkiem fajne Biesy
Hmm, czy są zadeptane to ocenisz sama jak dotrzesz...ale drewnaniane schody na Tarnicę czy Bukowe Berdo mówią same za siebie