Już mi na nie raczej oko nie lata,ale dowód wiosenny trzeba było mieć!Bocianich gniazd w pobliżu nie mam,ale żabki młode będą! A co!
I znalazł się jeszcze pierwszy rodzynek
U nas był właściwie pierwszy słoneczny,ciepły dzień,ale pozostałe bylinki też pomalutku wygrzebują się z ziemi.....z każdym dniem ,coraz więcej zieloności!
Żaby wiedzą kiedy trzeba składać skrzek!
Tak ,dziś cały dzień słyszałam żurawi,gdzieś się gnieżdżą chyba w pobliżu..
Piwonie,pokazują czerwone pędy!,ostróżki i tulipany też już startują.Róże jeszcze w kopczykach.Narcyze i hiacynty ....już się też meldują!
Tak wygląda moja po jałowcowa rabata.Jeszcze jej nie ruszałam,Trochę smutna teraz ,bo rosną tu krzewuszki,jeszcze bezlistne, trochę miesięcznicy/liście zeszłoroczne pomrożone/
jakieś prymulki i trochę krokusów,ale nie ma tu łanu.Tu latem będą cynie i astry,a na dniach wysadzę bratki.
Witam wszystkich wiosennie
Zakupiłam sobie różę Chopin
3 małe i 3 większe RH Curningham white
Jaka jestem szczęśliwa! w zeszłym roku szukałam tych właśnie RH i nigdzie nie było..., a teraz było ich trochę i to w niskiej cenie, więc musiałam kupić te większe mają trochę żółte liście- będę pryskała magiczną siłą
Nie mam kredek, żeby to pokolorować - chyba sobie kupię
Między rododendronami te kółka to miskant morning light, przed nimi ten pasek to trzmielina, która się potem rozszerzy. Szczerze to tam gdzie napisałem miskant gracillimus bardziej pasuje mi jakieś purpurowe drzewo, tylko boję się, że za blisko domu jest. I tam gdzie jest napis żwir tam jest ilex crenata - a ta powierzchnia jest wyżwirowana - może być też żwir pod żurawkami jeśli chcesz - i ewentualnie przy zawijasku bukszpanowym - gdzie indziej już kora. Na środku niezbyt foremny trawnik - nie wiem jaką masz kosiarkę, ale może przedostaniesz się między kulami do niego - chyba, że masz elektryczną - to wtedy problemu nie ma
a ze wróciłam jak jeszcze bylo widno to wziełam się za ten obraz nędzy i rozpaczy...
pierwszy raz wyjelam mojego bentleja, poskubałam ale szybko zrobiło się tak...
jutro jestem w domu więc wiadomo co będę robiła
Zrobiłam porządek pod hortensjami,wysypałam korą.ale jeszcze okryć z ogrodowych nie zdejmowałam,chociaż widzę listki przez włókninę.
Po drodze spotkałam żaby ,jedne szukające drogi wyjścia,inne ....zobaczcie sami!
Kochani! Czasami dobrze jest zadać pytanie we właściwy sposób!Pytałam o plusy w pogodzie,i dziś faktycznie tak było,ale termometru nie miałam w ogrodzie,to i nie wiem do ilu doszło.....
A działo się!
Wpadłam do ogrodu i pierwsze co usłyszałam....brzęczenie pszczół.Na moich krokuskach i rannikach! Chyba pół ula przyleciało,ale jakie spokojne,pracowite,z kwiatka na kwiatek! Oj,będzie dużo nasionek!