Zobaczysz jak sam zapomnisz. One są różowe, nie były dla mnie tylko dla klienta i po prostu zapodziały się. Moje wysadzone Ale swoją drogą zastanawiałam się nad różowym w tym roku, to może i dobrze, że się zapodziały.
Przy dzisiejszych pracach znalazłam cynową konewkę, tzn. wiedziałam, że jest, ale tylko stała, a teraz mam zamiar w niej coś posadzić bo jest dziurawa Zrobię konkurencję Badarze...
To zależy do czego ma służyć w/w świder, jeżeli chodzi np: o zrobienie dołków pod słupki do ogrodzenia to można taki sprzęt kupić , bo myślę że cena tego urządzenia będzie niższa niż wartość pracy pracownika, który kopałby te dołki ręcznie. Natomiast jeżeli chodziłoby o pracę w ogrodzie to myślę, że nadawałby się tylko do kopania dołków pod byliny i małe krzewy i tu już bym się poważnie zastanowił.
W tym roku zimą szykowaliśmy garaż na tip-top i proszę jak niespodzianka. Sławek przyniósł znalezione gdzieś w kącie, zapomniane tulipany - jakie piękne
Posadzę w doniczkach, może coś z nich będzie?
Czy mieliście taki przypadek? Czy zakwitną?
Prymulkę z domu wystawiłam na dwór. Mam szklany klosz, nakryję w razie mrozu