A dzisiaj nabyłam kolejne krwiściągi Tym razem 'Arnhem", ale burza naszła i zostały nie posadzone. Posadziłam tylko jeżówki, więcej ostnicy itp. I uciekłam, bo grzmiało.
Kompostem nie da się spalić, nawet jeśli nasypiesz tonę Musiało w nim coś być albo obok czy inaczej, ale w samym kompoście nie spali się, ja sadzę w czysty, nie mieszany kompost. Od zawsze, odkąd produkuję sama, czyli od 40 lat.
Kotki są bardzo łowne - i cudownie pozują U mnie mało gryzoni ale nie mają za bardzo skąd przyjść, czasem nawinie się krecik lub jakiś nornica ale to krótkie epizody
Nie całkiem Na początku są grzybienie białe, ale zdarzył się i cytrynowy !!
prawie czarny (burgund mocny) zaplanowany i jest, oraz dalej są piękne bladoróżowe, było chyba z 60 kwiatów
Ponieważ jestem sama, to nie wyrabiam, wczoraj zrobiłam zdjęcia dalii, ale nie mam w tej chwili czasu wrzucić. Miro - wybacz, jeszcze chwilkę, dalie mam wyłącznie na egzotycznej i w warzywniku. Na rabacie - brak. Nie wyrobiłam, a w dodatku wiele mi padło zimą. Ale nowe też mam więc bosko wyglądają te kolory.
Staw kąpielowy wrzuciłam na FB - wczoraj odpoczywałam !!! (w końcu niedziela) jak na wywczasach, leżaczek podusie i woda oraz kawa Miło było. Poczułam się naprawdę wspaniale.
Uprawiane na kompoście. Ostatnio jak sadziłam Ophiopogon, to przekopałam, podwyższyłam żeby były wyżej, potem dołki, po 3 szpadle kompostu, przedziabałam i dopiero sadziłam. Będą miały jak w puchu.
Najważniejsze jest zaprawienie dołków żyznym podłożem. To się potem opłaci.
Jeśli tego nie masz - wiosną możesz dać nawóz uniwersalny wieloskładnikowy na całość np. Azofoska i wzruszyć z glebą.
Też będę miała kota, a nawet chyba dwie kotki. Na nowym ogrodzie, nornice mi gryzą floksy, które usychają Potrzebuję łowne kotki Zaskrońce słabo coś działają.
Witaj, ja też obok małego ogrodu który mam od 20 lat, tworzę nowy ogród na 3 ha. Obserwuj wątek Ogrodowisko - ogrody pokazowe. Znajdziesz tam wiele wskazówek jak robić ogród na takiej powierzchni
O Pani Danusia! Witam serdecznie, dziękuję za odwiedziny, rady oraz linki.
Może na fotkach tego nie widać ale tam jest tak, że od murka 3m szerokości równego jak stół i potem ok 1m szerokości spadek do poziomu niżej. Spadek ma ok 50-55 cm wysokości. nie Może spadek jest ciut stromy 50cm na 1 metrze ale ukształtowałam to gdyż nie chciałam żeby skarpa szeroka bo nie mam na nią pomysłu. Tą chciałam obsadzić po prostu nisko płożącymi iglakami i jakimiś trawami kaskadowymi.
Czy takie dwa równolegle poziomy ze spadkiem będą mimo to źle wyglądały?
To nie tak Pani Danusiu, że chcę być wygodna (muszę się wytłumaczyć, bo może źle piszę skoro tak wiele osób krytycznie oceniło moją pracę )
Tak jak pisałam kończymy budować dom. Tak jak również wspomniałam nie jestem zwolennikiem żadnej maty a ta miała być tylko chwilowo. Na czas dokończenia robót w domu i zakładania trawnika (bo nic tam kompletnie nie ma). Mamy dwa psy i zależy nam też żeby najpóźniej do końca sierpnia ogarnąć temat trawy co by na jesieni zwierzaki pól tony piachu nie wnosiły do domu. Nie mamy jeszcze nawet kosiarki (bo w tej chwili nam nie potrzebna) więc w ogóle myśl o tej macie zrodziła się tylko aby chwilowo zaoszczędzić mi troszkę czasu na ogarnięcie reszty. Miałam ją ściągnąć i tak najpóźniej na wiosnę (teraz wychodzi na to, że będę musiała zdecydowanie szybciej.
A spieszyłam się z tą rabatą, bo tak jak też wspominałam, miałam uzbierane od zeszłego roku w doniczkach sporo roślin(z 40 doniczek), które w większości od zeszłego roku poprzerastały przerastały i zaczęły marnieć. No i druga rzecz że potrzebowałam ubrudzić sobie łapki - bo mam to (mimo, że jeszcze ogrodniczo raczkuje) we krwi