Zbyszku Twój Mikołaj z Laponii,
a mój chyba z EMPIK-u
bo książek przyniósł bez liku

I te, które u niego zamawiałam
i te o których cichutko myślałam...
Listy widocznie moje przeczytał
bo z workiem knig do mnie zawitał !
Lubię jak przynosi prezenty
mój ulubiony święty