Mam to drzewo i wbrew zakazom o jego cięciu, tnę co roku, ograniczając koronę. Kilkakrotnie był też wyłamany w czasie burz i zatracił przewodnik.
Uważam, że to bardzo kruche drzewo.
Wczoraj ulewa złamała mieczyka - dziś złamane są dwa
Te pomarańczowe są takie poprzechylane, że chyba je wszystkie zetnę do wazonu, cebule przeniosę gdzie indziej - przeszkadzają tu i nie pasują.
Witaj Kasiu,
dom jest skierowany bokiem w stronę furtki (kupiliśmy gotowy-w stanie surowym, nie nasza decyzja, zresztą frontem by się nie zmieścił
bardzo proszę - jeszcze ciepłe