Ohhh dziewczyny nie wiecie nawet jak mi smakowały te zwykłe "fjiti" (frytki) jak mówi mój Kuba na tym tarasie
Hania ja nie umiem leżeć i odpoczywać. Ja raczej z tych "aktywnych" wypoczywających jestem. To nic, że teraz nie moge ruszać szyją i nadgarstkiem
Ahhh i jeszcze te rabaty gotowce
Do ostatniej dałabym troszkę bieli, żeby trochę dac świeżości.... Ciekawe, która by Wam się najbardziej podobała???
Poza tym, tak sie zastanawiam czy nie lepiej jednak pójść w krzewy.... Tylko przy założeniu, że ogród ma "pachnieć i szumieć" krzewy raczej mogą byc dodatkiem.... a może się mylę?
Dziś zrobiłem to, czego nie udało mi się zrobić przez sobotę, a więc jak zwykle skosiłem, wyplewiłem rabatę przy hostach, dosypałem ziemi na nasiona między kamieniami i posadziłem Sylwię i Danusię
Towarzyszyła mi przy tym austinka - pięknie pachnie
pięknotka delikatna i powabna i mówisz, że cudnie pachnie...jednym słowem poezja
Noooooo
Ja dziś lecę - bo jutro z najtrudniejszego przedmiotu na czwórę piszę
Trzymajcie za mnie kciuki - papa
Dziś zrobiłem to, czego nie udało mi się zrobić przez sobotę, a więc jak zwykle skosiłem, wyplewiłem rabatę przy hostach, dosypałem ziemi na nasiona między kamieniami i posadziłem Sylwię i Danusię
Towarzyszyła mi przy tym austinka - pięknie pachnie
pięknotka delikatna i powabna i mówisz, że cudnie pachnie...jednym słowem poezja
zdjecie pokazuje poczatek terenu zielonego. Myslałam aby zrobic w miejscu gdzie zaczyna sie trawa, ekran z cisa aby w ten sposób oddzielić miejsce na parkowanie auta z ogradem.