Dziękuję za odp.
W zasadzie coś już wymyśliłam. Nie jest to takie dzieło sztuki jak inni tu pokazują, no ale z braku laku .......
Obwódka u dołu to Berberys admiration.
3 żółte kółka to cyprys groszkowy.
obwódka u góry to bukszpan na przemian z tawułą różową (zapomniałam nazwy - jakaś niska)
z lewej ten kwadracik (waham się) ale albo jakiś stożek coś co w miarę szybko urośnie, albo piętrowe kulki (nie wiem jak się nazywają - wycinane), dookoła kombinacja trzech rośli posadzonych razem jałowiec i zółty i bordowy berberys. Koło cyprysów z lewej myślałam posadzić po przekątnej jałowiec golden wings.
Koło murku jest powojnik (będzie) Gipsy Queen, ale chyba zrezygnujemy z powojnika tego u dołu i zostanie jedna lub dwie kratki wyżej.
Na sąsiedniej rabacie (ona jest naprawdę pycia i w zimie dosyć dużo śniegu może tam leżeć) uparłam się na rododendrony 2 szt, czy je też można obsadzić wrzosami?
Mam nadzieję, że nie wygląda to tragicznie, bo sama już nie wiem .....
Co sądzicie, może coś jeszcze zmienić? Rośliny zamówiłam, ale nie zostały jeszcze przywiezione z giełdy.