Różaneczniki i azalie w niewielkim parku rododendronowym w małym nadmorskim miasteczku Graal - Mueritz koło Rostocku ( z satysfakcją stwierdziłam że nasze Wojsławice bardziej zadbane)
To ja też dołączę trochę przykładów. Widziałam je w ogrodzie wielbicielki rojników i rozchodników. Może nie są tak zupełnie meksykańskie, ale można je zostawić na zimę w ogrodzie.