W ogrodzie lato to serial z nowym odcinkiem codziennie, nieprawdaż ?
Hortensje bukietowe – limonkowe pąki dopiero otwierają pierwsze kremowe gwiazdki. Za chwilę będzie ich pełen krzak. Cierpliwość popłaca.
Powojniki – aksamitny fiolet zasłonił ścianę. Setki kwiatów z żółtym środkiem. I wciąż nowe pąki w kolejce!
Fuksja – czerwono-fioletowe dzwonki jak kolczyki. Eleganckie i wciąż pełne pąków do rozwinięcia.
Jeżówki tak bardzo kochane przez ogrodników.
Niestety dużo odmian nie wiem czemu mi przepadlo.
Te najbardziej wytrzymałe to te różowe kapelusze z miedzianym środkiem. Białe i limonkowe obok.
Motyle i bzyczki już stołują się na nich.
Liliowce + trawy + maki – cała rabata w ruchu. Jedne przekwitają, drugie startują.
Co dzień przybywa.
Co dzień coś nowego.
Veronicastrum od dołu, hortensja od góry.
Powojnik pełną parą, fuksja dzwoni, jeżówka się kłania.
Ogród nie śpi. Ogród pokazuje, że warto patrzeć codziennie.

