Kocham cię, wiesz? hahahahaha! Problem rozwiązał się sam, bo klon oprócz mączniaka ma czarną plamistość. Idzie do donicy przy warzywniku, ale liście będą opadać na żwir i polbruk, więc będą wyzbierane. A jak nie przeżyje, to trudno
O proszę, jak by się ładnie zgrały takie ciemne marcinki z moją pysznogłówką
Juzia popieram Twoje zdanie eksmisji klona ..zbyt ciężki on w odbiorze , może dlatego bo niski i okrągły taki pulpet i tu mu żadne towarzystwo nie pomoże Jeżeli chcesz dać tam róże ..to raczej jakieś ażurowe delikatne drzewko by pasowało ..albo szczupłe i wysokie
Taki dziś rocznicowy bukiecik od Emusia Muszę przyznać bardzo mi się podoba
Fajny ten kranik. Super to wymyśliłaś Podziwiam piękne dalie, bo ja ich nie mam