Zielony Chram
00:10, 02 maj 2025
28.04.2025
Chyba mam nie po kolei w głowie, bo zamiast pójść jak normalny człowiek do pracy przy kawusi i komputerku, wolałam latać na szpadlu i w kamieniołomach
. Przy okazji wymyśliłam zdekontruowaną pizzę a'la ogrodowisko. Mogę zdradzić przepis, ale tylko na priv
, a prezentowała się tak:
Jak widać była niezwykle apetyczna, bo pochłonęłam taki duży kawałek
Finalnie wywieźliśmy 3 kopiaste taczki gruzu i innych bezeceństw brrr. Chyba dokopalismy się do jakiegoś przedwiecznego Stonehenge. I pomyśleć, że w dzieciństwie marzyła mi się praca archeologa
.
Chyba mam nie po kolei w głowie, bo zamiast pójść jak normalny człowiek do pracy przy kawusi i komputerku, wolałam latać na szpadlu i w kamieniołomach
Jak widać była niezwykle apetyczna, bo pochłonęłam taki duży kawałek
Finalnie wywieźliśmy 3 kopiaste taczki gruzu i innych bezeceństw brrr. Chyba dokopalismy się do jakiegoś przedwiecznego Stonehenge. I pomyśleć, że w dzieciństwie marzyła mi się praca archeologa

