Berberysa jeszcze nie ścięłam. eM boi się że jak spodoba mi się ta rabata bez tych czerwonych akcentów to postanowię całkiem go usunąć Variegatusy posadzone są w odległości 50-70 cm od tuj. A miedzy sobą maja troszkę ponad 50 cm. Taką odległość wybrałam bo one nie rosną za szybko w przeciwieństwie do innych miskantów. Wręcz nawet baaardzo mały przyrost mają. Tyle wyczytałam w necie i dowiedziałam się od dziewczyn. Poza tym mam jednego Variegatusa od 3 lat i widzę że to prawda. Ma minimalne przyrosty. Muszę zacząć podawać mu więcej odżywek. Dlatego nie spodziewam się po tych nowoposadzonych jakiegoś szaleństwa przez najbliższe lata.
No niestety Anabellki po deszczach leżą. DLatego najlepiej podsadzić je czymś co ciut przytrzyma A kwiaty wielkie!
Ładnie Anabelki stoją. Duże kwiaty mają. Moje chlapły po wczorajszej ulewie. Tylko Strong dały radę.
Zaczynają też hortensje l.jpg[/img]