Jolu słonka trochę więcej ale tak jest jakby trochę mniej grzało
Dziś przy niedzieli słonko na przemian z przelotnymi opadami. Deszczu jak do tej pory nie za dużo, cieszymy się z każdego opadu.
Między opadami udało mi się zajrzeć do ogrodu i co nieco utrwaliłam.
Z mojej obserwacji wynika i na podstawie fotek ubiegłorocznych, że kwitnienie roślin opóźniło się co najmniej o trzy tygodnie ale ważne że robi się coraz bardziej kolorowo
Mam kilkanaście butelek gnojóweczki z pokrzyw. Tu widać tylko część.
Dziś nastawiłam gnojówkę z żywokostu, ale tylko tyle bo jest go jak na lekarstwo. Strasznie mało, choć dokładnie dziś podczas biegania łąki zlustrowałam