Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Kuklik szkarłatny (Geum coccineum)

Aganieszka
20160614 124105

Dołączył: 13 maj 2015
Skąd: Zakręt pod Warszawą
Posty: 38
Dodany 13:47, 10 cze 2016
mam kukliki również zielone z pomarańczowym kwiatkami ale nic takiego nie zaobserwowałam i nic nie mogę znaleźć w internecie ... tak wiec fajny mutant wyrusł w Twoim ogrodzie
____________________
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 20:34, 10 cze 2016
Marharetka3

Przyszedłem odświeżyć wspomnienia, a tu widzę Twój post. Jeżeli płatki zielenieją i przybierają kształt zbliżony do liści to rzeczywiście wirus. Na zdziczałych ogrodach takie widziałem, co przypomniało mi zielone róże, które miałem do opracowania.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
margaretka3
Original  2

Dołączył: 26 lut 2014
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 5356
Dodany 11:25, 14 cze 2016
Dzięki!
Czyli nadzieje, że właśnie wyhodowałam nową odmianę i zbiję na niej majątek, spełzły na niczym ha ha
Czyli kępa do wyrzucenia. Jest chociaż szansa, że pozostałe kępy nie będą zawirusowane? Wszystkie bowiem pochodzą od jednej maleńkiej, którą kilka razy dzieliłam.
Aganieszka
20160614 124105

Dołączył: 13 maj 2015
Skąd: Zakręt pod Warszawą
Posty: 38
Dodany 11:58, 14 cze 2016
Pochwal się proszę jak je rozmnożyłaś, kiedy jak i w ogóle

Może nie trzeba wyrzucać całych kęp, nie ma na wirusa lekarstwa ?
____________________
margaretka3
Original  2

Dołączył: 26 lut 2014
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 5356
Dodany 12:08, 14 cze 2016
Agnieszko, kuklik łatwo się rozmnaża, jak żurawki na przykład. Możesz podzielić je końcem sierpnia albo na wiosnę, na początku kwietnia. Wykop kępę. Zobaczysz, że kępa składa się z wielu oddzielnych sadzonek. Jeśli uda Ci się odłamać je z korzonkiem to super, jednak i bez korzonka, ale z tą zgrubiałą piętką włóż od razu do ziemi na rabacie. Podlej i już. Łatwo się ukorzeniają.
Z tego co wiem, na choroby wirusowe roślin nie ma lekarstwa.
Aganieszka
20160614 124105

Dołączył: 13 maj 2015
Skąd: Zakręt pod Warszawą
Posty: 38
Dodany 12:39, 14 cze 2016
Dziękuje, jak je rozmnożę to się pochwalę

Mógł by jeszcze ktoś napisać skąd takie cholerstwo jak ten wirus się bierze i jak go uniknąć.
____________________
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 15:46, 14 cze 2016
Dziewczyny

Dopiszę, że najczęściej spotykanym jest wirus żółtaczki astra. Ma wielu żywicieli, a w ogrodach często spotkać go można na floksach, różach. Bierze się - a raczej jest roznoszony - przez szkodniki z aparatem gębowym ssąco-kłującym, gdy nakłuwają i wpuszczają odrobinę śliny, czyli mszyce, skoczki i czort wie jakie jeszcze, gdyż nie wszystkie "źródła" zostały zbadane, np do tej pory trwa spór naukowców czy skoczki są wektorami chorób róż. Niewiadomych jest wiele i trzeba sobie samym pomagać.

Co do zwalczania. Jest połowiczny środek, to roztwór tymolowy,HT i roztwór jodowy, których przepisy są na O. Należy tylko trzymać się ściśle reguły i narzucić sobie reżim opryskiwania. Działają powierzchniowo także wirusobójczo.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Aganieszka
20160614 124105

Dołączył: 13 maj 2015
Skąd: Zakręt pod Warszawą
Posty: 38
Dodany 16:24, 14 cze 2016
Dziękuje za wyszarpującą i fachową odpowiedź
____________________
beata1
20170524 175835

Dołączył: 31 sie 2016
Posty: 7
Dodany 12:19, 03 cze 2017
A jak przycinac kuklika?żeby powtarzał kwitnienie?
MariuszG

Dołączył: 11 wrz 2016
Skąd: Skierniewice
Posty: 538
Dodany 23:57, 03 cze 2017
Beato, wystarczy wycinać pojedyncze łodygi z przekwitłymi kwiatami. Kukliki nie zakwitną już tak obficie jak w maju i czerwcu, jednak będą wypuszczać pojedyncze kwiaty aż do jesieni. W przypadku kuklików nie pomoże chyba ścięcie całej kępy jak u przywrotnika czy bodziszków.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Stary ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies