Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Miłkowo - sezon 2016-2017

Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:23, 23 maj 2020
oliwka napisał(a)


Hahahaha kto jak nie ty!!!!
Juz się nie mogę doczekać następnej niedzieli. Pogoda będzie na bank! Musi !!!!
U mnie zakwitły już naparstnice. Nie wiedziałam że one sa takie ekspansywne ale cieszę się, że je posadziłam w ubiegłym roku. Liscie bardzo ładnie wyglądały nawet zimą. Irenko a jak długo kwitną bodziszki ? Czy one powtarzają kwitnienie?


Na forum jest dużo osób z ogromną wiedzą. Ja ogarniam niektóre tematy, ale postaram się.
Też się bardzo cieszę, bo jednak w realu przyjemniej. I poznam effkę
Naparstnice szybko masz, moje prawie, siewek nowych pełno, moim dolne liście wycinam, bo obżarte i brzydkie.
Te bodziszki, co mam, nie powtarzają kwitnienia, długo kwitną. Na różne sposoby próbowałam wydłużyć kwitnienie, ale bez skutku.
hankaandrus_44
Img 0005

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 2813
Dodany 07:23, 23 maj 2020
U mnie też kapie. No i dobrze! Kolejny dzień zwłoki nie robi dla mnie różnicy, a każda kropla teraz się liczy. Odpoczywaj.
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy -na południe
Posty: 32667
Dodany 07:25, 23 maj 2020
Milka napisał(a)

Zgapiłam od Kasyi, tak na próbę.
Kompostu nie mam, ale dobrej ziemi będę dosypywać.
Ta jedna róża taka błyskawica, cudownie pachnie. Muszę pomyśleć, jak ją dalej prowadzić, okrutny bałagan się zrobił na łukach, wszystko bluszcze zdominowały. Jak je zedrę, będzie brzydko, zadusza powojniki, a powinnam zostawić tylko róże i powojniki, bo tam oprócz tej mam jeszcze 7 róż.
Buziaki Haniu


Moje póki co są bardzo rożnej wysokości wiec nie wiem jak ta ziemia obsypywać... hmm
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:28, 23 maj 2020
sylwia_slomczewska napisał(a)

Pięknie jest Teraz widać ile wysoko podkrzesane drzewa wpuszczają światła do ogrodu

Tak i mam mniej tych igieł, ale jak wieje to stale ogrom szyszek. Zbieram i rzucam na rabaty pod mur, zawsze to jakaś ochrona przed wysuszeniem ziemi.

Tu, w tym miejscu masz fotkę.
Tylko jeszcze pergola była stara

lipiec/2017



a tu Wojtek
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:30, 23 maj 2020
Ania111 napisał(a)
Irenko

Czym Ty kochana podlewasz lub nawozisz
Że masz takie piękne, Wielkie i zdrowe roślinki.

Z nawozami kiesko, już 2 lata się nie wyrabiam, tylko woda i jakoś w jednym miejscu ok, w drugim gorzej, ale jak na całość się patrzy, to tak nie widać. Nie ma takich upałów, jak rok temu, to rośliny w miarę dobrze się mają.
Pozdrawiam Aniu
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:32, 23 maj 2020
Dorota123 napisał(a)
Dziś podziwiałam pięknie ukwiecone o zwartym pokroju Twoje rh. Moje bardzo rzadkie są, ale ten przesadzony w ubiegłym roku wiosną wygląda znacznie lepiej.

Moje też różnie, zależy od odmiany, miejsca.
Na tej głónej rodkowej, to one się połączyły. Od 2 lat boki przycinam i wypuszczają nowe gałązki.
W Holandii widziałam radykalnie przycięte rodki i o dziwo rosło nowe, mam chęć zrobić to z tymi, co fatalnie wyglądają, najwyżej padną i coś innego wsadzę, czyli dalej ketmie.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:35, 23 maj 2020
gogo napisał(a)
Nawet jeśli oglądam Twój ogród codziennie, to i tak chce mi się więcej
Masz tyle ciekawych roślin, a orlik gigant śliczny i cwany, wyrósł ponad wszystko, żeby gwiazdorzyć
Oliwnik nic nie wypuszcza, złośliwiec

Grażynko, to wielki komplement, dziękuję.
2 oliwniki dostałam od koleżanki, fajnie szły, po czym jeden zaczął być podejrzany i okazało się, ze coś mu zjadło korzenie. Drugi stał dalej badyl, nie dał się wyciągnąć, ciachłam czubek patyka aby zobaczyć, czy żyje i okazało się, że tak.
Zaczęłam lać wodę z nawozem i widzę że z pąków przebija zielone, może coś się uda.
Ten zakupiony, jest paskudnie prowadzony, dużo mnie pracy czeka aby coś sensownego z niego zrobić.
Orlik pobił rekord, totalne zaskoczenie.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:43, 23 maj 2020
hankaandrus_44 napisał(a)
U mnie też kapie. No i dobrze! Kolejny dzień zwłoki nie robi dla mnie różnicy, a każda kropla teraz się liczy. Odpoczywaj.

Masz rację Hanuś.
Niestety zaraz szykuję się do pracy. Mam nadzieję, że po zmobilizuję się do sprzątania i zrobienia zaległych rzeczy. Obiad mam, to więcej czasu. Rano mi najdłużej z włosami schodzi, zanim na mokro te moje loki rozczeszę, to pewnie pół rabaty bym wyplewiła.Buziaki
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63649
Dodany 07:44, 23 maj 2020
Kasya napisał(a)


Moje póki co są bardzo rożnej wysokości wiec nie wiem jak ta ziemia obsypywać... hmm

Każdemu chyba wg wzrostu, ale co ja tam wiem, nic na ten temat. Metodą prób będę robić, więcej dla zabawy
gobasia
Zdj cie2646

Dołączył: 05 lip 2015
Skąd: Północne-Mazowsze
Posty: 7796
Dodany 07:56, 23 maj 2020
Milka napisał(a)

Każdemu chyba wg wzrostu, ale co ja tam wiem, nic na ten temat. Metodą prób będę robić, więcej dla zabawy


Wy eksperymentujecie z ziemniakami a ja z truskawkami frigo .Posadziłam aż 15 sadzonek
____________________
Gożdzikowa wiejski ogród***Marzenia nie odchodzą na emeryturę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies