U nas dzisiaj na przemian padało/świeciło. Ale więcej padało. Udało się jednak zrobić trochę zdjęć.
Tu, na rabacie z azaliami japońskimi zaszły zmiany.
Dosyć dużo azalii po zimie padło. Dosadziłam dużo ale stopniowo padały kolejne. Postanowiłam już nie dosadzać azalii tylko, tak jak Mirka kiedyś mi radziła, byliny.
Usunęłam wysokie cisy Fastigiata i posadziłam bergenie, brunnery, paprocie, tawułki niskie odmiany, małe cisy do formowania w kule i 3 azalie wielkokwiatowe i 2 rododendrony.