Ja dopiero w tym roku zauważyłam jak one pieknie pachną
I wyjatkowo długo kwitna, bo zawsze kilka dni było
U mnie w tym roku wszystko późno bo bardzo zimno ciagle
Przecież zawsze u ciebie wszystko pierwsze było...
co do piwonii to ja jestem ciekawa czy jakies inne kolorki się pojawią. ale jeszcze na to muszę poczekać, bo reszta drzewiastych to maluchy.
Oczko /woda w ogrodzie to niesamowite miejsce. Mozna siedzieć i podziwiać godzinami. I człowiek ciągle się uczy czegoś nowego.
Sznureczki oczywiście ropuszek.
Elu , podziwiam twój pięknie wymuskany ogród.
A tych czerwonych rybek to trochę ci zazdroszczę.
Marzą mi się takie w stawie.
Może kiedyś. i ja będę je mieć..
Idealnie krzesło pasuje.
Kociaki śliczne ii na dodatek masz wodę w ogrodzie i się nie nudzą.
Chyba nowe kociaki, jakoś ich nie kojarzę.
Podziwiam wzrost byliny, zdrowa i dorodna
Basia, u mnie do tej pory i Purple i Krzysztofy rosły jak gooopie…
Aż tu nagle w trzecim roku połowa Krzysztofów poszła w liście. Chyba taki rok, nigdy tak nie było.
Liczę, żr za rok się chłopaki opamiętają…
Tutaj przy kostce też pielenie. Kostka granitowa beznadziejna wąska ktoś mi kit sprzedał i teraz co roku tak mam nie można tego wymienić bo siatka założona. Zresztą jak ogród wśród łąk i pól to tak jest nasiona się sieją te chciane i nie chciane.
Na koniec chciałam pokazać takie coś spadlo na mnie z drzewa podobno co dopiero z kokona wyszło po skrzydłach syn poznał bo ma skrzydełka sklejone i jeszcze nie rozwiniętą. Duży owad ok 4 ćma.