W Gąszczu u Tess
23:41, 23 maj 2012
Dziękuję za zainteresowanie moim problemem i miłe powitanie
W szczególności bardzo serdecznie dziękuję Danusi, Gospodyni Ogrodowiska za wizytę w moim wątku
Moni - on (ten gąszcz) - nie jest piękny
Piękne (bo duże), są poszczególne okazy, ale "w kupie" wrażenia dobrego nie robią. Zdjęcia oczywiście zamieszczę (są niezbędne do wysnucia jakiś wniosków czy propozycji), ale dopiero jutro je zrobię, bo dziś do późna ślęczałam w pracy.
Milla - zbyt delikatnie określiłaś to, co mam w ogródku - "Czasem stare iglaki na małej powierzchni mogą stwarzać wrażenie z lekka zapuszczonego ogrodu z minionej epoki... "
On jest z minionej epoki i sprawia wrażenie bardzo zapuszczonego.
Ewo, zdaję sobie sprawę, że trawnik pod drzewami, jeśli je pozostawię, nie będzie miał ochoty rosnąć. Chcę uzyskać wrażenie większej przestrzeni, nie musi to być trwanik.
Myślę, że na pytanie: "co to znaczy dla Ciebie bardziej nowocześnie" nie będę musiała odpowiadać, jeśli zobaczysz już mój ogród
.
Danusiu, przesadzić to chyba nie da rady niczego - raz, że wszystko wielkie, dwa - że nie ma gdzie
Postaram się też jakoś naszkicować plan działki i stan faktyczny, czyli te obecne nasadzenia.
Moje zdolności rysunkowe w skali od 1 do 10 = 0
więc nie mam pojęcia, jak to będzie wyglądało.
W szczególności bardzo serdecznie dziękuję Danusi, Gospodyni Ogrodowiska za wizytę w moim wątku
Moni - on (ten gąszcz) - nie jest piękny
Milla - zbyt delikatnie określiłaś to, co mam w ogródku - "Czasem stare iglaki na małej powierzchni mogą stwarzać wrażenie z lekka zapuszczonego ogrodu z minionej epoki... "
On jest z minionej epoki i sprawia wrażenie bardzo zapuszczonego.
Ewo, zdaję sobie sprawę, że trawnik pod drzewami, jeśli je pozostawię, nie będzie miał ochoty rosnąć. Chcę uzyskać wrażenie większej przestrzeni, nie musi to być trwanik.
Myślę, że na pytanie: "co to znaczy dla Ciebie bardziej nowocześnie" nie będę musiała odpowiadać, jeśli zobaczysz już mój ogród
Danusiu, przesadzić to chyba nie da rady niczego - raz, że wszystko wielkie, dwa - że nie ma gdzie
Postaram się też jakoś naszkicować plan działki i stan faktyczny, czyli te obecne nasadzenia.
Moje zdolności rysunkowe w skali od 1 do 10 = 0