Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Różaneczniki - choroby i szkodniki 21:03, 17 maj 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
i jeszcze ma kilka liści zbrązowałych:
tu po prawej, ten najdalej wystający:


i tu po lewej:




Jednocześnie, czego chyba na zdjęciach tego nie widać, ruszają nowe przyrosty. To chyba dobry objaw?
Różaneczniki - choroby i szkodniki 20:51, 17 maj 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Dziękuję Justi za zachęcające powitanie

Zdjęcia zrobiłam. Dopiero na zdjęciach widać, jak bardzo się myliłam, pisząc, że "mój Percy Wiseman ma podobne objawy i że cały wygląda normalnie".
Kiepsko wygląda. Zauważyłam, że liście na dolnych pędach są lekko żółtawe.




to jego sąsiedztwo (peonie widoczne za ogrodzeniem to już działka sąsiada):
Różaneczniki - choroby i szkodniki 16:32, 17 maj 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Witaj Tess! W grupie raźniej, pokaż swój rh porównamy czy ma te same objawy.
Różaneczniki - choroby i szkodniki 11:00, 17 maj 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Dubelek popełniłam. Wybaczcie nowicjuszce
Różaneczniki - choroby i szkodniki 10:58, 17 maj 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Z ogromnym zainteresowaniem obserwuję diagnozowanie rodonendronów Justi, ponieważ mój Percy Wiseman ma podobne objawy. Tzn. cały wygląda normalnie (co nie znaczy, że dobrze z Twojego punktu widzenia i doświadczenia Magjo). Ma pąki kwiatowe (choć nie widać, by się miały rozwinąć, ale na razie to mnie nie niepokoi, zimno jest, wegetacja zwolniła nieco). Stwierdziłam natomiast że dwie (małe) dolne gałązki uschły. Ocięłam je, i jedna z nich była całkiem sucha, a w drugiej w miejscu odcięcia była żywa zielona tkanka. To chyba nie fyto, Magio?
Przesadziłam go w ubiegłym roku, dodałam towarzystwo azalii (jedna z nich kwitnie, druga NN - wypuściła wiosną piękne liście, ale - jak na razie - nie kwitnie).
Percy jest u mnie już od kilku lat (wydaje mi się, że coś około 8-10). Duży nie jest, bo nie rozpieszczałam go, niestety.
Nie stosowałam dotąd nigdy ani siarki, ani siarczanów - dopiero od kilku tygodni odwiedzam Ogrodowisko, czytam i się edukuję.
Dostał wiosną substral do rododenronów (rozsypałam wokół rosliny i podlałam).

To mój pierwszy post na forum: więc witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies