Akcja reanimacja (jak to mawia Bożenka) moich lawend zakończona chyba sukcesem
Żyją dostały nowe miejsce - słoneczną patelnię jeszcze trochę i nie będzie już widać zdrewniałych gałązek
Dzień dobry
Chciałabym poprosić o poradę, mój bluszcz choruje od jakiegoś czasu. Liście ma całe w plamy,robią się żółte, wygląda coraz gorzej. Czy jest szansa na uratowanie go? czy to jest bakteryjna plamistość czy jakaś grzybowa choroba? Czym pryskać w takiej sytuacji?
Pozdrawiam
Ania
10 kilometrow to nie tak wiele zanim zaczelam miec problemy zdrowotne to biegalam po 25-30km. Teraz nie mam juz kondycji. No ale chodzenie po gorach to inny kaliber inny teren i inne trudnosci Kocham gory